poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Varia

PiS powoli zaczyna rządzenie. W ramach nic nie zmieniania Prezydent także pozwala zarobić Wielkiej Światowej Farmacji, dosypując im z podatków: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/prezydent-podpisal-ustawe-przesuwajaca-finansowanie-szczepien-z-mz-do-nfz/v58w29. Nawet Niemcy wiedzą że z tymi szczepionkami jest coś nie tak: http://www.dw.com/pl/przymusowe-szczepienia-przeciw-hpv-totalny-absurd/a-18664079/ Ale murzyńskość zobowiązuje :-(

Info dlaczego warto brać udział w referendach i o tym jak partyjniactwo broni się rękami i nogami przed tym żeby przypadkiem obywatele nie uzyskali na nic wpływu tu: http://dwagrosze.com/2015/08/referendum-2.html

Do wyborów przerwa w postach na tematy polityczne. Idzie taka walka na noże propagandowe, że musiałbym mieć pod sobą sądownictwo, wywiad i więziennictwo żeby to rozszyfrować i pisać coś z sensem na ten temat :-)
Posty będą raczej bliższe nauki.

Wyjątek będzie dla kampanii PSL bo im ostatnio nieźle poszło: http://transatlantycki.blogspot.com/2014/11/offtopic-atomowy-atak-zielonych.html
Teraz idą po 20% - http://paslawska.pl/blog/aktualnosci/data/27/sierpien/2015/wpis/wystartowalismy-po-20-proc-glosow-na-warmii-i-mazurach.html

I hicior lata -  Polska Agencja Kosmiczna, oddział terenowy w Rzeszowie, nabór na stanowisko Dyrektora. Chciało by się rzec za klasykiem "mają rozmach skurwysyny".: http://niewygodne.info.pl/artykul5/02453-Powstanie-delegatura-Polskiej-Agencji-Kosmicznej.htm


PS. Mam zaproszenie średnio raz na 3 miesiące w okolice Białego Domu (takie tam sprawy niskiego szczebla). Szukam sponsora na wycieczkę. Trasa: Polska-Waszyngton-Atlanta GA (przystanek do klienta)-Polska. Koszt około 10k PLN, W zamian reportaż o Stanach  lub konsulting biznesowy. Wpływów nie oferuję. Szczegóły dla osób identyfikowalnych i nie związanych z systemem. Propozycja jest na poważnie. (najbliższy termin - druga połowa października)

I przy okazji USA, o tym jak skuteczny lobbing korporacyjny wpływa na wzrost liczby więźniów. Mają więcej ludzi pod nadzorem niż sowieckie Gułagi.

Liczba osób więzionych w USA wzrosła o prawie 800% w latach 1970-2009. Stało się tak głównie z powodu wpływu prywatnych korporacji na amerykański system prawny. Potężne związki zawodowe strażników więziennych i lobby prywatnych firm oferujących budowę i prowadzenie nowoczesnych klatek ostro walczą ze zmianami w ustawodawstwie grożącymi ich interesom - takimi jak leczenie uzależnionego, kara w zawieszeniu, ograniczenie wolności lub mandat, które dałyby sędziom możliwość wyboru kary innej niż więzienie. Miliony dolarów wydaje się na lobbing i domaganie się surowszych, obowiązkowych kar za wiele rodzajów przestępstw bez użycia przemocy. W raporcie z 2005 roku jedna z największych firm więziennych Corrections Corporation of America ostrzega swoich inwestorów przed ryzykiem: rozwój firmy ogólnie zależy od możliwości pozyskania nowych kontraktów na budowę i prowadzenie nowych obiektów więziennych i aresztów. - See more at: http://www.softsecrets.nl/pl/abc/10004315-klawisz-swiata#sthash.JpwAncJb.dpuf
"Liczba osób więzionych w USA wzrosła o prawie 800% w latach 1970-2009. Stało się tak głównie z powodu wpływu prywatnych korporacji na amerykański system prawny. Potężne związki zawodowe strażników więziennych i lobby prywatnych firm oferujących budowę i prowadzenie nowoczesnych klatek ostro walczą ze zmianami w ustawodawstwie grożącymi ich interesom - takimi jak leczenie uzależnionego, kara w zawieszeniu, ograniczenie wolności lub mandat, które dałyby sędziom możliwość wyboru kary innej niż więzienie. Miliony dolarów wydaje się na lobbing i domaganie się surowszych, obowiązkowych kar za wiele rodzajów przestępstw bez użycia przemocy. W raporcie z 2005 roku jedna z największych firm więziennych Corrections Corporation of America ostrzega swoich inwestorów przed ryzykiem: rozwój firmy ogólnie zależy od możliwości pozyskania nowych kontraktów na budowę i prowadzenie nowych obiektów więziennych i aresztów."
http://www.softsecrets.nl/pl/abc/10004315-klawisz-swiata
Liczba osób więzionych w USA wzrosła o prawie 800% w latach 1970-2009. Stało się tak głównie z powodu wpływu prywatnych korporacji na amerykański system prawny. Potężne związki zawodowe strażników więziennych i lobby prywatnych firm oferujących budowę i prowadzenie nowoczesnych klatek ostro walczą ze zmianami w ustawodawstwie grożącymi ich interesom - takimi jak leczenie uzależnionego, kara w zawieszeniu, ograniczenie wolności lub mandat, które dałyby sędziom możliwość wyboru kary innej niż więzienie. Miliony dolarów wydaje się na lobbing i domaganie się surowszych, obowiązkowych kar za wiele rodzajów przestępstw bez użycia przemocy. W raporcie z 2005 roku jedna z największych firm więziennych Corrections Corporation of America ostrzega swoich inwestorów przed ryzykiem: rozwój firmy ogólnie zależy od możliwości pozyskania nowych kontraktów na budowę i prowadzenie nowych obiektów więziennych i aresztów. - See more at: http://www.softsecrets.nl/pl/abc/10004315-klawisz-swiata#sthash.JpwAncJb.dpuf





Afera vendingowa

Dziennikarze rzucili się do tropienia kto zarobi na zakazie sprzedaży żywności w szkołach. Na pierwszy ogień poszły firmy z automatami sprzedażowymi (vending).
Problem w tym że vendingowcom jest całkiem obojętne co się w tych automatach sprzedaje, a zakaz sprzedaży słodkich batonów właśnie w nich uderza dość mocno:  http://portalvendingowy.pl/polska/Koniec_vendingu_w_szkolach

Mogą natomiast zyskać nieco producenci mniej przetworzonej żywności. Np. od dawna wspominało się o żywności typu crispy w szkołach:

"Odnosząc się do kwestii suszonych owoców i warzyw typu crispy, należy zauważyć, że przy opracowywaniu katalogu produktów kwalifikujących się do dystrybucji w ramach programu „Owoce w szkole” musiała zostać uwzględniona również kwestia dostępności tych produktów na rynku krajowym. Zapotrzebowanie na wszystkie produkty ostatecznie zamieszczone w katalogu w okresach, w których przewidziano ich udostępnianie dzieciom, może być w pełni pokryte w ramach podaży tych produktów na rynku krajowym. Uwzględnienie w ww. katalogu produktów o niszowej skali podaży, oferowanych przez niewiele podmiotów handlowych, mogłoby spowodować wystąpienie niedoboru tego rodzaju produktów na rynku w ilości niezbędnej z punktu widzenia potrzeb programu lub znacznego wzrostu cen detalicznych takich produktów, a to w konsekwencji mogłoby zagrozić spójności planowanego dla programu budżetu. W związku z powyższym produkty takie jak suszone owoce i warzywa, pomimo swoich niekwestionowanych walorów praktycznych, nie mogły zostać objęte katalogiem produktów udostępnianych dzieciom w ramach programu „Owoce w szkole” w roku szkolnym 2009/2010."
http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/61B190B6

Np. firma Paula z Kalisza ( i firmy powiązane - CRISPY NATURALS ) aktywnie promuje i w mediach ( http://weekend.pb.pl/3838375,59604,jablko-niejedno-ma-imie ) i dawniej poprzez " STOWARZYSZENIE PROMOCJI ZDROWIA DZIECI I DOROSŁYCH " swoje suszone owoce, dostępne oczywiście także w wersji dla maszyn vendingowych.

Źródło grafiki: https://mojepanstwo.pl/dane/krs_podmioty/358665,stowarzyszenie-promocji-zdrowia-dzieci-doroslych-likwidacji

„Nasza firma z radością przyjęła informację o działaniach podjętych przez Sejm w zakresie walki z problemem otyłości wśród dzieci. – mówi Elżbieta Machlańska – przedstawiciel zarząduCrispy Natural. – Dla naszej firmy to bardzo dobra wiadomość. Rozszerzanie dystrybucji to kluczowy element rozwoju przedsiębiorstwa. Obecnie przetwarzamy rocznie ok. 5 tys. ton polskich jabłek i prognozujemy, że liczba ta będzie się zwiększać.”
http://cytrynowo.pl/2014/11/14/nowelizacja-ustawy-o-bezpieczenstwie-zywnosci-i-zywienia-waznym-sygnalem-dla-polskich-firm/

Działalność Pauli w szkołach razem z urzędami (Kalisz): http://www.rc.fm/polityczne/owoce-zamiast-chipsow.html . I w komentarzu info " podczas prawyborów we Wrześni PSL promowało crispy"

Więc afery vendingowej raczej bym tu nie wietrzył. Raczej skuteczny lobbing prowadzony od kilku lat. Oczywiście żyjąc w III RP skłaniał bym się do szukania również powiązań i wpływów nieformalnych, ale nie sądzę żebym znalazł jakieś mocniejsze dowody nawet jak chciałoby mi się szukać.

A tu zgłoszenie lobbingowe Pauli z 2009: https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//509/12272007/12286782/dokument164350.pdf

A tu z Życia Kalisza o tym w sprawie promocji czipsów owocowych spotyka się szef Pauli z VIPami  PSL: http://www.zyciekalisza.pl/?str=54&id=45973

Wśród wspomnianych VIPów znane prokuraturze i mediom postacie jak:

Artur Ławniczak, były wiceminister rolnictwa (http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,12174281,Ludowa_pajeczyna__Jak_dzialacze_PSL_opletli_kraj_siecia.html )

Poseł Mirosław Maliszewski ( http://www.fakt.pl/posel-psl-miroslaw-maliszewski-stanal-przed-sadem,artykuly,444037,1.html )

Jak ja lubię ten PSL... :-)


------

A to że rząd nie powinien w ogóle mieszać się w to co kto komu sprzedaje a tym bardziej w edukację to zupełnie inna historia.


piątek, 28 sierpnia 2015

Parlament i PKW celowo tworzą system służący możliwości fałszowania wyników wyborów?

http://niezalezna.pl/70375-memorandum-rkw-w-kancelarii-prezydenta-rp

Update 2.09: Kilka dni temu w końcu zaczęło się badanie kart wyborczych z wyborów samorządowych 2014. http://www.batory.org.pl/aktualnosci/archiwa_stanely_otworem . Fundacja Batorego nie jest akurat moją ulubioną instytucją ale jak ktoś robi dobrą robotę to wypada tylko przyklasnąć.





środa, 26 sierpnia 2015

Fajną reklamę dzisiaj widziałem ( zasłyszane w trolejbusie ;-) )

Włączyłem w tym miesiącu telewizor. No niestety mam. Czasem psuję odbiornik albo antenę ale zaraz żona załatwia nowe, więc mam. No i włączył się taki kanał TVN 24. Ja go kojarzę bo tam zawsze jakieś pierdoły bez znaczenia lecą i puszczają to jako „informacje” a to jakiś wypadek a to jeden burak zwany politykiem coś powie i przez 2 dni buraki z konkurencyjnych watah komentują to co on powiedział a potem przez 2 dni są komentarze do komentarzy. Za granicą to w takich kanałach puszczają coś o sytuacji w Syrii, gospodarce w Chinach czy wirówkach w Iranie. Ale tu luzik żeby widz sobie szarych komórek nie nadszarpnął.

Dziś był łoś w rzece, co najmniej pół godziny kuwa pokazywali jak łoś stoi w rzece, serio, patrzyłem kątem oka przy gotowaniu. Przerywane reklamami i potem znowu łoś w rzece. Taki National Geographic ale bez akcji. W National Geographic to by go jakiś lew pożarł czy urodził by młode, czy coś. A ten sobie tylko stał.



No ale miało być o reklamie bo była fajna. Oglądałem bez głosu więc trochę musiałem się domyślać. Wyglądało to tak:

Jakiś lachonia wychodziła ze sklepu a tam dziadek żebrak mówi "dorzuć złotówkę na chleb". Ta mówi - sama nie mam bo nie mogę znaleźć pracy więc dziadek odwraca się mrucząc "no nic, zjem jutro". W tle kontener na używane ciuchy ale już wszystko wygrzebane więc dla dziadka nic już nie było.



Potem sobie szła po ulicy i znalazła puszkę, tyle że chyba nie była z amelinium (nie zwrotna) więc ją wyrzuciła. W dodatku jakiś facet odwrócił się patrząc na nią od tyłu. To chyba symbol tego że jak nie ma kasy to może zarobić tak jakoś "w naturze".



 I tak sobie doszła na plażę do innych lachoniów i nie tylko. Tam komóra i dawaj oglądać jakieś demoty opozycyjne. A tam na democie jak w Korei Północnej  - pusto, zero motoryzacji, fontanna na cześć wodza i jakiś biedak na rowerze.



Coś ją to ruszyło i poszła złożyć kwiaty pod pomnikami bohaterów czyli ludzi których władze w tamtym czasie podejmowały debilne decyzje, kradły, trzymały prosty lud w biedzie i oczywiście trzymały kompletnie nieuzbrojonych jak nas teraz. No to sąsiedzi tych bohaterów wspólnymi siłami wykończyli (głównie Niemcy co to ich politykę wspiera teraz PO ).



Następnie był kadr z bohaterami, kościołem i flagą Polski (a nie z tą gwiazdkową z UE; i nie było tablicy "dofinansowane ze środków UE!!!) - tacy anarchiści!



Potem gdzieś szli z naszymi flagami i jakimiś tam jeszcze (nie wiem jakimi bo mi za szybko mignęło). Ale myślę, że szli pod parlament odłączyć te ryje od koryta. Było ich mało ale rozumiem ten symbol bo większość młodych ludzi została wykopana przez polityków z Polski za granicę. Aha i było jeszcze takie logo:


;-)
oryginał reklamy: https://www.youtube.com/watch?v=kW2dLjfw47I


UPDATE: tak patrzę w twittery i widzę że generalnie nad łosiem znęca się pół dziennikarskiej Polski. Nie miałem zamiaru wpisywać się w główny trend a łoś tu tak tylko pobocznie :-)

niedziela, 23 sierpnia 2015

Jak długo żyją miliarderzy?

Po niespodziewanej śmierci Kulczyka ( oficjalnie przeżył 65 lat) postanowiłem sprawdzić ile żyją miliarderzy.

Po półgodzinnym badaniu, bez wchodzenia w szczegóły, na podstawie 3 lat nekrologów z Forbesa:

http://www.forbes.com/2009/03/11/billionaire-deaths-merckle-herz-zucker-billionaires-2009-billionaires-deaths_slide.html
http://www.forbes.com/2011/03/17/billionaire-obituaries-2011-steinbrenner_slide.html
http://www.forbes.com/sites/kathryndill/2014/03/05/billionaires-in-memoriam-2014/

Wychodzi mi że większość dożywa 80-90 lat i tu kryje się statystyczna średnia. Zdarzają się przypadki gdy ktoś umierał na raka 58 lat, na zawał w wieku 47 czy z przyczyn nieujawnionych w wieku 64 lat. Ale to wyjątki młodych śmierci tak jak np. Steva Jobsa.


PS. I tak przy okazji dużych pieniędzy w Polsce:


Źródło: http://transatlantycki.blogspot.com/2015/12/wrocawskie-klimaty-czyli-co-aczy-kwanty.html

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

TTIP: Julian Assange (Wikileaks) zaoferował 100 tysięcy euro za dostarczenie kopii umowy.

Julian Assange (Wikileaks) zaoferował 100 tysięcy euro za dostarczenie kopii umowy TTIP. Bo oczywiście dalej wszystko jest ściśle tajne. O tym jak utrudniony jest dostęp do umowy, nawet dla parlamentarzystów, na filmie (english).

https://wikileaks.org/pledge/

http://biznes.onet.pl/wiadomosci/handel/tajna-umowa-miedzy-ue-i-usa-100-tys-euro-za-przeciek/7meyxv


poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Barany proskrypcyjne

Po PiSowskiej stronie mediów ciągłe bębnienie o jakichś zmianach. Co prawda w żadne zmiany nie wierzę, chyba że w to że jakiś Zenek zastąpi na urzędzie Heńka (choć też nie bo Heniek się już skutecznie umocował i trzeba robić dla Zenka całkiem nowe stanowisko), ale jakby co to podpowiadam, która zmiana najpierw.

Otóż na dzień dobry, przed zmianami ekonomicznymi trzeba zabezpieczyć się przed ewentualną próbą wprowadzania nam demokracji z zewnątrz przez tych którym skończą się łatwe biznesy na strzyżeniu owieczek. Manewr jest prosty. Wprowadzamy swobodny dostęp do broni automatycznej, jakiś ustawiony przetarg na produkcję żeby dać zarobić naszym fabrykom (w warunkach coś że tylko nasze spełniają normy; i tak przez 2 lata ), do tego dopłaty do pierwszego kałasza, czy jakoś tak.

Oczywiście żadnej rejestracji kupujących bo zestawienia natychmiast sobie wyciekną z urzędów i zostaną przekompilowane w listy proskrypcyjne (to takie listy z ewentualnymi wrogami nowej władzy ) przez ewentualnych demokratorów.

Co prawda nic to nie pomoże przeciwko regularnym siłom, ale przyda się jakiś czas potem. Aha i warto pamiętać o szkoleniach, myślę że da się wynająć jakichś trenerów z Alkaidy, bo na szkolenia przeprowadzane przez pracowników MON nie liczyłbym jako na poważne źródło praktycznej wiedzy.

I voila :-)

Porada jest darmowa i poważna. Niedostępna w gazetkach które można nabyć w byle sklepie spożywczym. W końcu to poważny blog...


PS. Czyli żeby było jak w normalnym, wolnym kraju, krótko mówiąc. A nie jak za Bieruta.

I suplementy:

Porażająca mapka: to wygląda jak zdrada stanu - celowe działania przeciw krajowi.

http://gunblog.eu/2014/06/rozbrojony-kraj/

http://tomaszcukiernik.pl/artykuly/artykuly-polityczne/mitteleuropa-czy-miedzymorze/

http://freepl.info/7371-telewizja-republika-dr-jerzy-targalski-i-dr-rafal-brzeski-wolne-glosy

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Walory edukacyjne Stonogi

Bodajże przedwczoraj zastanawiałem co się dzieje w sprawie pani rzecznik prokurator Renaty Mazur, którą Stonoga posądził ponad miesiąc temu o interesy z mafią. Jak wynika z internetów oczywiście nic się nie dzieje.

Dziś Stonoga pokazał wezwanie do stawienia się do odbycia kary. Jak zwykle jaja niesamowite. Wezwanie jest od sędziny która go już raz w tej sprawie uniewinniła. Stonoga też standardowo nawrzucał sędziom i prokuratorom twierdząc że ma ich nagrania z domów publicznych. Szczegóły w necie.

Działania Stonogi mają niesamowity walor edukacyjny. Jak taśmy Rywina czy Sowy.
Z jednej strony pokazują sposób działania władzy, a z drugiej to jak ktoś sprytny z pieniędzmi, może grać całemu Państwu na nosie. Stonoga oświadczył bowiem że nie pójdzie do więzienia choćby z tego powodu, że w Polsce nie ma więzienia w którym mógłby odbywać karę w odpowiednich warunkach. I chyba trzeba mu wierzyć bo raczej ma dobrych adwokatów i lekarzy (nie osądzam czy Stonoga jest naprawdę chory czy nie).

Coraz bardziej skłaniam się do napisania podręcznika dla gimnazjalistów - "Jak naprawdę działa Państwo?". Materiałów jest od groma. Będzie to jednocześnie poradnik dotyczący poruszania się po z sukcesem po obecnym systemie. A obecnie obowiązujące podręczniki dotyczące Wiedzy o Społeczeństwie (czy jak to się teraz nazywa), należy wyrzucić do kosza, to śmieci, a w najlepszym przypadku bajki.


Update 5.08
Dobry projekt pomocny w wymianie "elity". Dla PiSowców też nie będzie zmiłuj:

http://naszeblogi.pl/56397-jak-wymienic-zdeprawowane-elity


"Nie interesują nas powiązania i przynależność partyjna złodziei. Nie dzielimy ich na: „naszych”, których usprawiedliwiamy i przeciwników, których potępiamy. Dlatego Stowarzyszenie RKW musi być całkowicie niezależne od jakiejkolwiek siły politycznej. Nas interesuje tylko zachowanie konkretnego polityka, urzędnika, sędziego czy dziennikarza, naukowca lub artysty, a nie jego sympatie i przynależność polityczna. To też powód, dla którego Stowarzyszenie RKW będzie, prędzej czy później, źle widziane przez każdą partię polityczna, gdyż ta z natury rzeczy kieruje się własnymi interesami."

Chyba się przyłącze :-)

poniedziałek, 27 lipca 2015

Przedszkole - uroki socjalizmu.

Syn idzie w tym roku do przedszkola. Oczywiście w socjalizmie przysługuje bezpłatne.
Mieszkam na dużym osiedlu w dużym mieście więc udało się zakwalifikować do przedszkola odległego tylko o 9 km od miejsca zamieszkania. Do innych był gorszy dojazd.
Jako że nie mam w tych rejonach codziennie interesu, trzeba liczyć na dojazdy (bez większych korków - o co raczej trudno) co najmniej 1,5 - 2 godziny.

Licząc po kosztach płacy minimalnej  strata czasu wychodzi 400zł + paliwo 200zł. Tyle szacunkowo, dodatkowo kosztuje "bezpłatne" przedszkole do którego chodzić może mój syn.

Oczywiście takie problemy nie dotyczą różnych warstwy społecznej związanej z partiami czy urzędami. Oni sobie załatwią jak najbliżej i jak najwygodniej, po znajomości. Bo tak to, jak Polska długa i szeroka, działa.

Jeszcze jakby ten system działał tak jak narodowy socjalizm w Szwajcarii ( tam tego tak nie nazywają ale to praktycznie właśnie ten system) czyli w miarę rozsądnie i przemyślanie, można by to jakość znieść, choć to nie jest mój wymarzony ustrój. Można by też po prostu rozdać bony na przedszkola, które zakładałby sobie każdy kto chce. Założę się że do takiego przedszkola miałbym nie więcej niż 200 metrów.

 Ale to co tutaj zrobili (i dotyczy do praktycznie wszystkiego choć większości absurdów już nie zauważamy) kwalifikuje się tylko do powywożenia tych specjalistów w siną dal. Najlepiej do Korei Północnej. Na ich koszt...


niedziela, 26 lipca 2015

Panświnizm

Tak z reporterskiego obowiązku.
Wygląda na to że PO w związku z niekorzystnymi sondażami prowadzi kampanię pod hasłem panświnizmu, czyli postawy którą J.Urban promował dla obrony komuchów. Polega to na tym aby wmówić ludowi że my władza jesteśmy umoczeni w syf, kradniemy, przekręcamy, ale oni (opozycja) też. To akurat święta racja bo PiS na poziomie lokalnym to te samy typki co PO, kombinujące jak tu opanować urzędy i przekierować strumień publicznych pieniędzy do zaprzyjaźnionych biznesów.
Dlatego miło by było gdyby te wszystkie mordy odwiecznie przy korycie byłyby w końcu odstawione od dopływu pieniędzy podatnika i musiałyby zająć się czymkolwiek co byłoby na tyle wartościowe dla ludzi aby ci chcieli to kupić na wolnym rynku.
Marzenie ściętej głowy...

W związku z aktywnością POwskich trolli, którzy publikują zdjęcia różnych budynków i innych cudów wybudowanych na kredyt, który spłacać będą następne pokolenia, załączam obrazek obiektów które powstają pod egidą władz podobnych mentalnie do lokalnych kacyków.



PS. Na razie hejtuję komuchów z PO. Towarzyszy z PiS będę hejtował dopiero w 2016 :-)

PS2. Jakieś dziwne rzeczy się dzieją, obywatele wspólnie z urzędnikami przeciwko rządowi, a lewica przeciwko Niemcom: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,9874 ( no ale Agnosiewicz to akurat rozgarnięty jest)

środa, 15 lipca 2015

Dopalacze

Coś tam uchem wyłapałem, że ostatnio znowu jest jakaś napinanie się partyjniaków, medialniaków i innych pianobijców w sprawie dopalaczy.

No to link:
http://www.rdmag.com/news/2015/07/intellectual-pursuits-may-buffer-brain-against-addiction

Generalnie chodzi z grubsza o to, że jak ludzie mają stymulację intelektualną to nie ćpają. I tyle.

W czasach mojej młodości nie było dopalaczy.Kto chciał, masakrował się rozpuszczalnikiem czy innym klejem. Dla chcącego zawsze się coś znajdzie. Nawet jak ludziki z Wiejskiej przegłosują 1000 ustaw w trybie pilnym.

Update 17.07: Jeśli w ramach szajby przedwyborczej wezmą się także za gry wideo z zawartością przemocy to naukowcy uprzejmie informują że jeżeli w coś gramy (niezależnie czy to gry z przemocą czy nie), robimy postępy (wygrywamy) zmniejsza to nasz poziom frustracji. Wzrasta poczucie posiadania kompetencji. To z kolei zwiększa nasze zadowolenie i pozwala lepiej zarządzać emocjami.*

Natomiast jeśli przegrywamy (w jakąkolwiek grę wideo ) może to prowadzić do zachowań agresywnych.

http://www.rdmag.com/articles/2015/07/violent-or-not-video-games-may-cause-aggression

* aczkolwiek u niektórych zwiększenie zadowolenia po grze z zawartością przemocy prowadzi do działań agresywnych

Update 18.07: No nie mogę. Przypadkiem zauważyłem jak żona rozpowszechnia na portalu społecznościowym jakieś antydopalaczowe treści z MSW. Prawdopodobnie robi to duża część wydawałoby się rozsądnych ludzi. A fakty są takie że macherzy z Wiejskiej w imię doraźnych interesów czyli możliwości zyskania paru punktów procentowych, usadzenia swoich ludzi na szczeblu centralnym czy na prowincjach, poświęcają życie i zdrowie niezbyt ogarniętych ludzi. Zastąpili, dzięki dziwnym praktykom legislacyjnym, substancje z którymi od dziesięcioleci lub stuleci jako społeczeństwa potrafimy sobie jakoś radzić jakimiś wynalazkami. Mają dzięki temu punkty medialne i miejsca pracy dla swoich akolitów. Ale przy okazji niszczycie nasze dzieci Panowie i Panie z PO, PiS, SLD, PSL, RP, itp. Zostawcie to rodzinom i lokalnym społecznościom. Jak chcecie kręcić lody róbcie to na rynku finansowym. Przynajmniej będzie  mniej  ofiar.

niedziela, 12 lipca 2015

Układy po Indyjsku.

Coraz szerzej nagłaśniany skandal z kupowaniem miejsc na uczelniach czy w urzędach*, jak dotąd przyniósł 35 nie całkiem wyjaśnionych zgonów wśród osób zamieszanych w proceder. Od 2012 roku aresztowano w tej sprawie 2000 ludzi.

U nas takie rzeczy się umiejętnie zamiata pod dywan, a jak już się nie całkiem da to zrobić to likwidują jednego czy może kilku ludzi.

W tym przypadku przedsięwzięcie  już tak się rozwinęło że ani nie da się zatrzymać rozgłosu w mediach, ani jak widać desperackich prób organizatorów układu aby za wszelką cenę uniknąć jakiejkolwiek odpowiedzialności.

http://www.aljazeera.com/news/2015/07/india-vyopam-college-scam-150712054246207.html

* Dokładnie rzecz biorąc chodziło o manipulacje związane z komisjami kompetencyjnymi/egzaminacyjnymi. Zarówno sprzedaż prawidłowych odpowiedzi kandydatom, jak i podstawianie specjalistów od zdawania jako kandydatów, dopisywanie prawidłowych odpowiedzi przez członków komisji, itp.

https://en.wikipedia.org/wiki/Vyapam_scam

Update 13.07: Post nie miał związku z taśmami Kwaśniewski-Kalisz, które dopiero dziś zauważyłem na forum gazety lokalnej i odsłuchałem.  Ale wyszło że przypadkiem jest na czasie :-) Głównym wątkiem taśm jest ostrzeganie Kalisza przez Kwaśniewskiego żeby się pilnował bo za dużo się dowiedział.

piątek, 3 lipca 2015

Kwiat Schrödingera. Gdzie zaszła dzisiejsza fizyka.

Kwiatka sponsoruje Francja. Wykonanie - http://luth.obspm.fr/?lang=en (szczegóły: http://www.luth.obspm.fr/~luthier/nottale/arEJTP.pdf)

Otóż dzisiejsza fizyka zaszła do Lagado - "Podróże Guliwera" - Podróż do krain Laputa, Balnibarbi, Glubbdubdrib, Luggnagg i do Japonii - Rozdział V. Polecam.

I tak właśnie czytając autobiografię Marka Twaina, twórcy przygód Tomasza Sawyera, wspominając Swifta i Króla Maciusia, Korczaka, zastanawiam się czy najmądrzejszych książek nie czytało się w dzieciństwie?

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Sozialismus über alles?

Właśnie przyszło info z Paryża że francuscy szefowie UBERa trafili do aresztu. W Niemczech UBER jest zakazany a w Szwajcarii konkurencja protestuje na ulicach.

To najlepszy wskaźnik tego jak wolny rynek funkcjonuje w Europie. Otóż nie funkcjonuje w ogóle. To czym zajmuje się UBER czyli podwożenie ludzi z miejsca w miejsce* jest jedną z działalności do której potrzebna jest niewielka ilość kwalifikacji - miliony ludzi w każdym kraju mają prawo jazdy, samochód i nawigację. Tymczasem rządom jakoś w ogóle nie pasuje żeby zostawić choćby tak prostą działalność wolnej konkurencji. I z całą mocą ujawniają swoje socjalistyczne zapędy tworząc antyrynkowe regulacje.

Wczoraj widziałem przy plaży młodych ludzi reklamujących UBERa w Polsce. Więc chyba to jeszcze legalne. Ile poczekamy na zajęcie się tym przez regulatorów z Wiejskiej? Stawiam że niedługo.

*  Ściślej to zajmuje się dostarczaniem aplikacji do łączenia kierowców z klientami.


piątek, 26 czerwca 2015

Nudny wpis o fizyce (sorry, znowu Niemcy)


Na szczęście udało mi się odciąć od obserwowania w mediach tzw „polityki” w naszym grajdole. Poprosiłem żonę żeby dała znać jakby przypadkiem były wcześniejsze wybory. Wchodzę też od czasu do czasu na stronę Batorego w oczekiwaniu analizy liczenia głosów w wyborach samorządowych w 2014 ( http://www.batory.org.pl/aktualnosci/wybory_samorzadowe_pod_lupa_ekspertow ).
Gdzieś na szwajcarskiej stronie mignął mi obrazek jakby wycofanej i odcinającej się Kopacz wśród innych mężów stanu z grupy Wyszehradzkiej, kwestionujących przymusowe kwoty emigracyjne.

W związku z tym tu i ówdzie pojawia się trochę czasu na rzeczy poważne. Czyli na od lat frapującą mnie sprawę – jak działa magnes. I przy okazji jak działają inne siły przyciągania. Im coraz bardziej się w to wgłębiam tym bardziej mam wrażenie, że nikt tego nie wie.

Delikatnie dał mi to do zrozumienia fizyk z Fermilabu ( znane, owszem znane: https://pl.wikipedia.org/wiki/Fermilab) Kurt Riesselmann który w odpowiedzi na pytanie internauty stwierdził że cząsteczka przyciąga inną na zasadzie bumerangu: http://www.fnal.gov/pub/science/inquiring/questions/charged_particle.html czyli pokrótce mówiąc wali tą drugą od tyłu oddziaływaniem i wtedy nadaje jej ruch do siebie...

Rozsądniejsi fizycy, dbający o swoją karierę tłumaczą to w wiele bardziej pokrętny sposób, zabijając laika wzorami, zwodząc go w labirynt bozonów czy cofając oddziaływania w czasie na diagramach Feynmana.

W poszukiwaniu punktu zaczepienia utknąłem na tym jakim sposobem Planckowi wyszło że niezgodność obliczeń fizyki klasycznej z rezultatami badań nad promieniowaniem ciała doskonale czarnego dowodzi tego że energia emitowana jest w kwantach. Już ponad 100 lat świat nauki potwierdza że tak jest ale nie mogę zrozumieć jak na to wpadł. Nawet wykłady kolesi z MIT , dostępne na youtube, mi w tym nie pomogły. Więc cały czas szukam.


Otóż Planck, co często jest cytowane w źródłach, wpadł na pomysł kwantów „w akcie desperacji”.
Desperacja wynikała stąd że niedawno utworzone Cesarstwo Niemieckie żądało na siłę wyników aby prześcignąć Brytyjczyków i Amerykanów. I udało się :-)

No cóż, aby dać odpór takim konspiracyjnym teoriom nadal będę poszukiwał odpowiedzi jak mu te kwanty wyszły z rozumowania. A potem postaram dowiedzieć się jak działa ten cholerny magnes czy inna grawitacja. Już nawet mam plan. Postawię piwo studentom pod uniwersytetem. Może któryś coś wie.

Update: Studenci już nie potrzebni.  Moja niemoc zrozumienia okazała się uzasadniona :-). Okazuje się że rzeczywiste uzasadnienie Plancka skąd on te kwanty wyciągnął jest " skomplikowane i trudne do streszczenia laikowi", a ogólnie rozpowszechniane wersje są nie do końca prawdziwie:

Many popular histories of physics, as well as a number of physics textbooks, present an incorrect version of the history of the ultraviolet catastrophe. In this version, the "catastrophe" was first noticed by Planck, who developed his formula in response. In fact Planck never concerned himself with this aspect of the problem, because he did not believe that the equipartition theorem was fundamental – his motivation for introducing "quanta" was entirely different. That Planck's proposal happened to provide a solution for it was realized only later, as stated above.[4] Though the true sequence of events has been known to historians for many decades, the historically incorrect version persists, in part because Planck's actual motivations for the proposal of the quantum are complicated and difficult to summarize for a lay audience.[5] (https://en.wikipedia.org/wiki/Ultraviolet_catastrophe#cite_note-5)

A historia z początkiem kwantów czyli jak to Planckowi przyszło do głowy i do czego mu było potrzebne, wyglądała jakoś tak:
http://www.math.lsa.umich.edu/~krasny/math156_article_planck.pdf
W skrócie. Planck zaczął być w końcu dopuszczać do siebie możliwość że materia składa się z atomów. A przynajmniej stwierdził że taki koncept, jakkolwiek bzdurny, może być przydatny do obliczeń. Pracował nad entropią i założył że drgająca materia składa się z oscylatorów (ot taki pomysł teoretyczny, bez związku z rzeczywistością, tylko do obliczeń - coś małego oscyluje i dzięki temu materia promieniuje, np. świeci) i podzielił energię całego ciała na całkowitą liczbę oscylatorów. Wyszło mu z tego równanie rozkładu promieniowania zgadzające się z wynikami pomiarów. I tadam, fizyka się skwantowała :-) (ale o tym świat fizyki i sam Planck zaczęli dowiadywać się parę lat później...)


Postmotto:
"Uczony, który nie potrafi wyjaśnić ośmioletniemu dziecku, nad czym obecnie pracuje jest szarlatanem"
(any scientist who couldn't explain to an eight-year-old what he was doing was a charlatan )

- Cat's Cradle - Kurt Vonnegut

Postmotto 2:









czwartek, 18 czerwca 2015

Film o obecnej Czeczenii. Polecam.

Aljazeera, po angielsku:
http://www.aljazeera.com/programmes/witness/2015/06/chechnya-war-trace-150617141406868.html


A przy okazji informacja z blogów Aljazeera: TPP ( Trans-Pacific Partnership , Partnerstwo Transpacyficzne ) też negocjowane jest w tajemnicy jak TTIP, co przy dużej ilości sprzeciwów może obrócić się przeciwko temu projektowi:
http://www.aljazeera.com/blogs/americas/2015/06/secret-trade-deal-causing-trouble-150618064013771.html

Tu wyciekła część TPP o medycynie: https://wikileaks.org/tpp/healthcare/press.html

środa, 17 czerwca 2015

Nowy trend w reklamie czyli głos z Ulicy Prawdy

Od jakiegoś czasu na portalach internetowych coraz więcej jest treści udających artykuły danego portalu ale będące reklamą. Lub, jak się okazuje, propagandą. Przyzwyczaiłem się do tego na portalach popularnych i odruch nieklikania w nie mam wyrobiony.
W pewnych miejscach jednak się tego nie spodziewam. Dziś na stronie foreignpolicy.com zobaczyłem artykuł o tym że USA i Rosja, mogą być politycznie bliżej siebie niż się o tym sądzi.
Ciekawy o co chodzi klikam. Czytam to z coraz bardziej rozszerzonymi oczami bo i styl dziennikarstwa jakiś podrzędny (nietypowy dla FP) i treści mocno mi się kłócą z własną wiedzą. Po pewnym czasie rozglądam się gdzie jestem, a to jakiś portal Russia Direct ( russia-direct.org ).
Z Moskwy sobie nadają. Z ulicy Prawdy :-)

24 bld.4 Pravdy street,
125993 Moscow, Russia
Rossiyskaya gazeta office

Cofam się na stronę FP i patrzę a tu wszedłem w artykuł sponsorowany.

Jak to w tych czasach trzeba uważać...



PS. FP nadaje z Waszyngtonu więc tu spodziewamy się raczej amerykańskiej propagandy.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Zmiany, zmiany, czuję zmiany.

Słowo zmiana stało się ostatnio popularne wśród polityków i mediów. Tyle że nie za bardzo ktokolwiek kwapi się do określenia co to miały by być za zmiany. Z tego co odczytuje z przekazów chodzi o zmiany, które nic nie zmieniają. Więc dorzucam swoje 3 grosze podpowiadając dla kogo warto zrobić zmiany i jakiego rodzaju.


Suplement:

"Wolność daje prawo do kwestionowania i zmiany ustalonego sposobu postępowania. Jest stałą rewolucją rynku. Jest pojęciem, które pozwala nam poznać nasze niedociągnięcia i szukać rozwiązań. Daje prawo do wysuwania idei wykpiwanej przez ekspertów i obserwowania jak budzi ogień entuzjazmu. Daje prawo do marzeń - do próby ich realizacji, do pójścia za głosem swojego sumienia, nawet wtedy gdy jesteś jedynym w morzu wątpiących. Wolność to uznanie że nikt, żaden rząd czy autorytet nie ma monopolu na prawdę..."

Ronald Reagan

1988 - Moskwa






czwartek, 11 czerwca 2015

Elektorat HWDP

Kampania Stonogi nabiera tempa. Prowadzona jest zadziwiająco profesjonalnie. 
Na tyle, że podejrzewam wynajęcie jakichś specjalistów, bo wyłącznie Tymochowiczem, pomimo oczywistych tropów, mi to raczej nie pachnie.

Ciekawe jest miejscowe wsparcie. W kraju w którym policja spuszcza łomot posłowi, wytacza mu się sprawę, utajnia nagrania z monitoringu i ukatrupia się go publicznie świadkiem TVNu, jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że to co robi Stonoga nie jest tylko teatrem zorganizowanym razem ze służbami aby uwieść elektorat spod znaku HWDP. Nawet nieźle idzie.

Tylko co dalej? Żeby wywalczyć parę procent do sejmu i mieć jakiś realny dostęp do koryta, trzeba wyjść do innych wyborców z jakimś miększym przekazem niż do HWDPowców. Tymczasem Stonoga przy niesamowitym rozgłosie związanym z publikacją akt nie zmienia taktyki i wali z grubej rury. W dodatku skłonność elektoratu HWDP do chodzenia na wybory jest raczej niewielka i choć odpowiednich badań nie znam, raczej ciężko to będzie zmienić.
Natomiast ta grupa doskonale nadawałaby się do tworzenia bojówek, co biorąc pod uwagę sytuację w Europie, w najbliższych latach i brak realnych zmian w RP, może mieć nieocenioną wartość.

PS. Update. 12.06 - Niezłe ma te akcje. Fejsbuk zniknął jego profile z internetów to ten poszedł ochrzanić fejsbuka w realu :-)

----------

I w bonusie link nie na temat ale ciekawy:
Ile kosztuje „wał sądowy” pod nosem CBA?
http://karioka.salon24.pl/653233,ile-kosztuje-wal-sadowy-pod-nosem-cba

A tymczasem CBA zamyka jakąś płotkę, tak aby system mógł działać po staremu:
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Korupcja-w-Ministerstwie-Sprawiedliwosci-CBA-zatrzymalo-52-letnia-pracownice-resortu-3358557.html