poniedziałek, 23 listopada 2015

Korpo - święta krowa. Zróbmy z niej wołowinę.

Obiecałem, więc dziś nakreślam kilka sposobów na pogonienie łupiących nas korporacji. Sposoby są co prawda trochę z zakresu political fiction bo żeby na serio zadrzeć z korpo trzeba mieć niezależne Państwo, żeby je mieć, trzeba mieć silnych gospodarczo obywateli. Żeby ich mieć muszą oni mieć swobodę działania i dostęp do kapitału. Na teraz mamy swobodę mniejszą niż za Nowej Polityki Ekonomicznej Lenina a banki są zagraniczne i bezczelnie wredne. Bank którego klientem jestem od kilkunastu lat na lichwiarską pożyczkę w wysokości wartości średniej klasy samochodu, chce jakieś papiery i zastaw... I jeszcze ta wisząca nad nami Unia, ehhh.

Zresztą o tym co trzeba generalnie zrobić już kiedyś wspominałem: https://vimeo.com/130728961

No ale można przynajmniej pokombinować jak te złodziejskie korpo pognać. Dziś ten tekst psa z kulawą nogą nie obejdzie ale może za kilka lat coś ruszy. Pomysły dotyczą rzeczywistości na której nie ma wolnego rynku. Jego przywrócenie działało by jeszcze lepiej – ale jeśli nie ma co się lubi...



No to jedziemy. Na początek sprawa prosta, ale prestiżowa. Piwo.

To co nam kilka gigantów sprzedaje  pod nazwą „piwo” jest kpiną w żywe oczy. Temat jest znany. Jeśli ktoś ma wątpliwości co do nędznej jakości tych produktów, niech przeprowadzi prosty test. Proszę to odgazować i ogrzać. Następnie powąchać i spróbować wypić. Zapewniam że odrzuca. Prawdziwe piwo testowane w ten sposób też rewelacyjne nie jest ale jakoś tam pijalne.

Więc trzeba po prostu określić uregulować dokładnie jak robi się piwo. I tym, którzy tych norm nie spełniają odebrać prawo do nazywania wyrobów piwem. Jakieś regulacje w tej materii istnieją ale zwyczajnie nie działają.  Wypada skończyć z oszustwem – Polacy zasługują na prawdziwe piwo. Dodatkowo nałożyć konkretny podatek na alkoholowe miksy robione metodą nienaturalną – czyli ten piwopodobny chłam koncernów.

Plan w postaci dwóch akapitów brzmi naiwnie, ale mamy chyba ludzi opłacanych z podatków, którzy mogą to kreatywnie rozwinąć i powalczyć z cwaniakami z korpo.


Marki w handlu detalicznym.

Koncerny ładują kupę szmalu w propagandę (reklamę) – ta inwazja na mózgi konsumentów daje im coś w rodzaju monopolu na którym korzystają jako jedyni właściciele prawa do marki (tu jest więcej na ten temat: http://transatlantycki.blogspot.com/2015/02/socjo-korpo-czyli-oranie-tubylcem.html )
Dodatkowo swoich produktów nie sprzedają na wolnym rynku każdemu kto chce je kupić. Wybierają sobie odbiorców, udzielają licencji, itp. Mówiąc krótko  niezależne firmy w Polsce nie mają prawa kupna, na uczciwych warunkach, produktów od większości koncernów. To nie jest wyartykułowane wprost ale tak ustawione, że do tego się sprowadza. Z drugiej strony cwaniaki z korpo ustawili sobie policję i służby tak że pracują za darmo chroniąc ich biznesy. Jasne że trzeba z tym skończyć. Krótka piłka – albo sprzedajecie naszym firmom na takich zasadach jak niemieckim, francuskim itd., albo ochrona waszych interesów znika (oczywiście formalnie nie da się tego na razie znieść ;-) ).
Tu trzeba trochę inteligentnych ludzi na cle czy w policji, sędziów itp., ale da się korpocwaniaków tak zrobić żeby skończyć bezkarne żerowanie i jednocześnie nie zaszkodzić kupującym.


Samochody – też prosta sprawa. Zamiast sprowadzanego złomu, zapewnijmy Polakom samochody nowe i tanie. Każdy kto otarł się o globalny łańcuch dostaw gigantów motoryzacji zdaje sobie sprawę że stworzenie konkurencyjnej struktury na skalę krajową byłoby ciężkie. Ale do zrobienia gdyba zaszła taka potrzeba – choć początkowo z produktem na pewno niższej. Można natomiast wynegocjować produkcję taniego samochodu (np. dla młodych i emerytów), który zastąpi sprowadzane, kilkuletnie pojazdy. Myślę że Chińczycy chętnie weszli by w taki plan. Zrobić do tego miks przepisów importowo-podatkowych żeby ludziom kalkulowało się to kupować i voila – oszuści z Volkswagena zaorani.


Korupcja – też proste, wykopywać każde korpo zaangażowane w działalność korupcyjną. Takiego HP czy Siemensa w Polsce nie powinno być już od dawna. Oszukiwali i oszukiwać będą, nie powinniśmy z nimi robić interesów i tyle. Tymczasem zapłacili coś w rodzaju małego mandatu, jakieś pionki mają drobne problemy a reszta została tak jakby nic się nie stało.

Każdy kto wie jak wyglądają procesy legislacyjne i jakie walki o przecinki i kombinacje mają przy tym miejsce, czytając powyższe popuka się w głowę. Mam jednak głębokie przeczucie że potrafimy wytrenować naszych cwaniaków którzy zawalczą właśnie na tym polu i zaorają tych nadętych szmaciarzy z korpo. Czego Polsce życzę.



* * *

Przepraszam za jakość tekstów i niewielką szczegółowość ale robię to za darmo, w czynie społecznym. Przynajmniej niczego tu nie sprzedaję. A robota sama się nie zrobi :-)

niedziela, 22 listopada 2015

Referendum w sprawie prawa do powszechnego posiadania broni

Petycja Do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy: https://secure.avaaz.org/en/petition/Do_Prezydenta_Rzeczypospolitej_Polskiej_Andrzeja_Dudy_Referendum_w_sprawie_prawa_do_powszechnego_posiadania_broni/

***

UPDATE 27.11 - Przez jakieś donosy lewackich troli petycja została usunięta przez serwis. Było już ponad 75000 podpisów. Info tu: http://pikio.pl/petycja-maxa-kolonki-w-sprawie-broni-usunieta/

Tu jest nowa:http://maxkolonko.com/main/mmk/
***

Może coś się ruszy bo sytuacja Polski woła o pomstę do nieba:


Co prawda referendum teraz, bez spokojnego wyjaśnienia Polakom sensu posiadania broni w każdym domu, to pewna porażka. Media w swojej większości cały czas są albo niemieckie albo postkomunistyczne i zrobią wszystko żeby nas ogłupiać i dzięki temu pozwalać swoim mocodawcom bezpiecznie na nas żerować. Wpływ mają jeszcze dość spory.  Ale powoli ludzie zaczynają wyglądać poza Matrixa :-)

***

A tu petycja przeciwko dyrektywie UE o rozbrajaniu obywateli: 







czwartek, 19 listopada 2015

Sarajewo i inne nadwrażliwości.


Takie tam skojarzenie w związku z tym, że popularne staje się myślenie że ktoś koniecznie szuka wojny, np. wiecznie nienasyceni Rockefellerowie: https://www.facebook.com/781146112008459/videos/793490767440660/ 

Jasne że Syria/Irak to szachownica na której wielcy próbują sił na mniejszą skalę ale gdyby mieli chęć spróbować na skalę większą to mamy wojnę atomową. Bez sensu, możnym lepiej jest mocniej kontrolować i doić społeczeństwo.
A jak ktoś szuka Chin w Syrii to amerykański kandydat na prezydenta też to robi: http://www.geopolintelligence.com/now-is-the-time-to-worry-about-china-in-syria/

A amerykańskie okręty pływają razem z chińskimi: https://www.rt.com/usa/322634-navy-ship-drills-china/

W zasadzie stan psychiczny ludzi w wielu miejscach świata podobny jest do tego u Francuzów po atakach. Płoszą się na dźwięk fajerwerków.

Update 19.11:
Jak już koniecznie trzeba komuś spuścić łomot to może Arabii Saudyjskiej?


https://wikileaks.org/plusd/cables/09STATE131801_a.html#efmBvxBxgBzzB1KB57B9HB_aCCv

poniedziałek, 16 listopada 2015

Kto tu rządzi - 2015 (zawody w Sejmie i niezależność posłów od sektora publicznego)

Po wyborze nowego Sejmu ponownie zerknąłem jakie tym razem zawody reprezentują posłowie (VIII kadencja).
Metodologia jest ta sama jak przy przeglądzie potrzebnej ekipy: http://transatlantycki.blogspot.com/2015/10/kto-tu-rzadzi-zawody-w-sejmie-i.html

Skład się niewiele zmienił. W obecnej kadencji jest o 19 więcej osób które jako zawód wpisały "poseł/parlamentarzysta). Jest nieco mniej nauczycieli, przedsiębiorców i inżynierów, a więcej prawników. Reszta w zasadzie bez zmian.Z 167 do 181 wzrosła liczba posłów, których zaliczyłem do kategorii "zawodowych mówców".




Najciekawszy wpis to karta posłanki Izabeli Kloc która jako zawód ma wpisane "senator RP" :-)




***

17.11 - Update

A z newsów  - coraz więcej stanów USA odmawia przyjmowania tzw. uchodźców z uwagi na ataki w Paryżu. 

Ciekawe czy Niemcy dalej będą nam prać mózgi żebyśmy właśnie przyjmowali więcej i więcej? Raczej nieprędko bo Schulz już się zapluwa http://wiadomosci.onet.pl/swiat/szef-europarlamentu-ostro-o-slowach-szymanskiego-polska-chce-tylko-brac/4p5g1y


update - 18.11

Filmik - Hitler jako antyrasista. Wiele to wyjaśnia ;-) Polecam!




Update:

I być może takie proporcje są normalne od setek lat. Proszę spojrzeć na analizę powiedzenia które przypisywano Bismarckowi

Dreimal 100 Advokaten – Vaterland, du bist verraten; acht und achtzig Professoren – Vaterland, du bist verloren!

(Trzy razy stu adwokatów - Ojczyzno, jesteś zdradzona; osiemdziesięciu ośmiu profesorów - Ojczyzno, jesteś zgubiona.)

"Tekst pochodzi z lat 1848-1849, czasu Wiosny Ludów i tych spraw. Egzaltacja typowa dla patriotyczno-nacjonalistycznych uniesień tamtych czasów. Chodziło tu o Parlament Frankfurcki, pierwszy wybrany w wolnych wyborach parlament krajów będących spadkobiercami Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Nie można napisać po prostu "parlament Niemiec", bo Niemiec jako takich jeszcze nie było, a spory dotyczące formy i sposobu zjednoczenia były jednym z głównych tematów obrad.

No i ten parlament, teoretycznie mający reprezentować wszystkie warstwy społeczne, był bardzo mocno skrzywiony w stronę intelektualistów. 95% z 809 posłów miało maturę (połowa wieku XIX!), ponad 3/4 studia wyższe (!), z tego około 300 prawnicze. I tu mamy "Dreimal 100 Advokaten". Druga część była już cokolwiek manipulacją, bo nauczycieli akademickich wśród posłów było "tylko" 49. Tekst o adwokatach i profesorach jest oczywiście satyryczny."

Całość:  http://nrdblog.cmosnet.eu/2014/05/acht-und-achtzig-professoren/

piątek, 13 listopada 2015

Modowy Pionteczek - wpis maglarsko szafiarski.


Przy przeglądaniu politycznych internetów zwróciła moją uwagę kurtka Rafała Ziemkiewicza. Więc postanowiłem że dziś zabawię się w szafiarkę :-) Zaraz po tym skojarzyło mi się, że w podobnie oznaczonej kurtce chodzi też Marian Kowalski.




Naszywki są podobne. Krój też. Z tego co widać mają przypominać kurtki lotnicze wojsk USA.

Szczegóły naszywek:





Różnica jest taka, że na kurtce Ziemkiewicza widnieje F21 co przy wyszukiwaniu wyrzuca samolot Izraelskiej konstrukcji (F21 KFIR) używany też przez US Navy. U Kowalskiego mamy natomiast F19 czyli oznaczenie typu samolotu US, który albo nigdy nie powstał albo jest wciąż tajny.

Obie mają naszywki z orłem przypominającym amerykańskiego z informacją o nagrodzie za bezwypadkowe latanie.

Są to kurtki marki HI BUXTER, sprzedawane były przez niemiecką firmę Mainpol GmbH. Szyje dla nich między innymi chińska firma HAINING CITY JING ZHI WEI Hometextile ale nie wiem czy akurat te modele.

Czyli podsumowując można powiedzieć że nasi narodowcy ubierają się całkiem globalnie :-)

Za to Kukiz ma kurtkę z Alpha Industries, firmy która kiedyś robiła ubrania dla armii USA. Teraz AI skupia się na kurtkach militarnopodobnych i replikach dawnych modeli sprzedawanych na rynku detalicznym.







środa, 11 listopada 2015

Polska do wygrania

Ostatnio mam dziwne uczucie, że rosyjska propaganda dość dobrze pomaga mi w zaspokajaniu części potrzeb informacyjnych. Z zachowaniem wszelkich proporcji RT.com ( i inne)  działa na podobnej zasadzie jak za komuny Wolna Europa. Masakruje politpoprawne przekaziory unijne, polskojęzyczne i amerykańskie, podając informację które w "naszych" mediach są pomijane.
Ktoś od jakiegoś czasu mocno pracuje nad rosyjską propagandą bo coraz bardziej się profesjonalizuje. Nie jest już tak jak kiedyś że Putin czy jakiś Rossielchoznadzor łgał ile wlezie, prosto w oczy i Rosjanie tłumaczyli to po prostu na angielski, puszczając w świat i wywołując najwyżej zażenowanie czy rozbawienie. Co prawda np. taki polskojęzyczny Sputniknews cały czas pozostaje w kręgach grubo ciosanej propagandy z okresu kamienia łupanego, jak niemiecki Onet, ale może też to zmienią na coś subtelniejszego.

W każdym bądź razie Rosjanie walczą o wpływy na świecie, więc i w Europie Środkowej. I bardzo dobrze dla nas. Co prawda przy obecnej sytuacji zwykłych obywateli w Rosji, tamtejszych realiach gospodarczych i politycznych, gdyby ktoś przedstawił alternatywę Unia Europejska lub Unia Rosyjska, to rękami i nogami trzymałbym się upadającej UE. Jeszcze. Ostanie zachowania Camerona dają jakąś nadzieję że Unia się otrząśnie i coś jeszcze z tego będzie. Ale trzeba trząść Niemcami dalej, niech się ogarną. Może wrócimy do ordoliberalizmu? :-)

Na razie jednak Polska znalazła się w sytuacji gdzie wszyscy mają problemy. USA z Chinami i harcującą Rosją, Rosja z gospodarką, Niemcy z emigrantami, Francuzi sami ze sobą, itp. , itd. I tak znienacka wyrastamy na ważny element europejskiej i światowej układanki. Nasz dość duży kraj staje się bytem o którego poparcie warto zabiegać. Tajwan nadaje o nas świąteczne reportaże, Ukraińscy dyplomaci śpiewają Polskie piosenki.

Pomimo tego że nasza sytuacja też nie jest najlepsza, otworzyło się okienko w historii, które aż się prosi żeby tej szansy nie schrzanić.

***

W tygodniu wrzucę propozycję jak zagrać z koncernami które nas przez ostatnie dziesięciolecia łupiły jak chciały. I nie chodzi o podatki. Prosto i prawie beznakładowo :-)




Update 12.11 - Dyskusja o zmianach na świecie i Polsce w tej sytuacji (Bartosiak, Pytffel): http://www.polskieradio.pl/130/2787/Artykul/1543431/

Fundusze Europejskie

W ramach Dnia Niepodległości o jednej z rzeczy, która blokuje nas w dojściu do niezależności czyli niepodległości na serio. Filmik. W sumie nic dodać nic ująć.



Nie dość że te fundusze to jawne złodziejstwo i kasa która idzie na petryfikację systemu klientelizmu przykorytnego to poważnie ograniczają możliwość konkurencji podmiotów gospodarczych bez układów. Konsekwencją jest to, że nie jesteśmy konkurencyjni na rynkach globalnych. Każdemu kto chwali fundusze europejskie trzeba po prostu bezczelnie zaglądać do portfela i sprawdzać z czego żyje.

piątek, 6 listopada 2015

Name & Shame - namierzanie i zawstydzanie łowców dotacji "na uchodźców"

W nawiązaniu do posta "Nie kijem go to pałką" postanowiłem, że urządzę sobie prywatne polowanie na jurgieltników. Polegać to będzie na tym, że informacja o tych, którzy połasili się na tą kasę "na uchodźców" dotrze do mediów lokalnych bliskich ich siedzibom, do firm i innych instytucji w obrębie 50km. Wraz z opisem ich działalności i informacją na temat personaliów w organizacji, koneksji partyjnych, etc. Z doświadczenia wiem że beneficjanci takich grantów to najczęściej lokalni kacykowie lub ludzie z nimi powiązani, więc z przyjemnością powalę w te "elyty". Przyjemne z pożytecznym :-)




I tymi NGO w ogóle trzeba się zająć bo to znajomi królika wyspecjalizowani zwykle tylko w dojeniu kasy - taki ich klanowe dodatkowe źródło dochodu obok obsadzania sektora publicznego i współpracy z firmami prywatnymi zdobywającymi zlecenia / wygrywającymi przetargi.
Ciągną np. z takiego Funduszu Inicjatyw Obywatelskich, który, o czym pisałem, zasponsorował np. informacyjne tablice osiedlowe.  , o kasie z UE nie wspominając.

Rysunek stąd: https://www.facebook.com/karikaturalv/?ref=profile

czwartek, 5 listopada 2015

Deutschland, Deutschland o co chodzi?


Znowu mamy ciekawy niemiecki filmik w sieci. Widać tu jakby islamista wkurzał rdzennego Niemca wizjami przyszłości. Dla mnie wygląda to jak jakaś prowokacja środowisk przeciwnych emigracji bo rozejście się tego filmu niszowymi kanałami to gwarantowane wkurzenie kolejnych kilkuset tysięcy Niemców. Ale z drugiej strony bardzo możliwe że nagrał to jakiś debil-islamista i wrzucił do sieci nie wiedząc co robi.





W każdym razie nie ma się co dziwić że tak zwani normalni ludzie będą coraz częściej kupować bańki z benzyną i mapy z rozmieszczeniem ośrodków dla emigrantów. Nie dziwi też ciepłe przyjęcie człowieka przebranego za Hitlera ( http://www.tvp.info/21999179/aktor-przebrany-za-hitlera-przez-miesiac-jezdzil-po-niemczech-jest-zaskoczony-cieplym-przyjeciem ).


Założę się, że wkrótce  niezłe interesy będzie  się tam  kręcić na nielegalnych obrazach z Adolfem, kopiach Main Kampf i innych gadżetach. I nie będą to już tylko pomyłki, jak zdarzyło się sieci Zurbrüggen, która wypuściła na rynek kubek z Hitlerem.


A tak z drugiej strony to jakoś nie widzę w długim okresie przeciwwskazań do tego aby Niemcy nie odwróciły obecnej sytuacji z nadwyżką emigrantów na swoją korzyść. Teoretycznie przecież wystarczy metodą salami, powoli, odbierać socjał i zanętami spokojnie wciągać w tryby przemysłu. Większość stanowisk w obecnej globalnej gospodarce, z sieciami poddostawców wykonujących proste roboty, nie wymagające kreatywności, nie wymaga wielkich umiejętności czy wiedzy. 
Czy to islamiści czy nie, też są takimi samymi ludźmi jak europejczycy i podlegają tym samym, postmałpim, regułom społecznych. Na działania przewodników stada reagują podobnie co my, tyle że z uwagi na różnice kulturowe, trzeba na początku może trochę mocniej trzasnąć żeby zrozumieli.

Chyba że germańska wierchuszka zgłupiała i nie wie co robić, czego też widoczne są pewne objawy.

W każdym razie kłopoty sąsiadów na Zachodzie i Wschodzie (słabnąca gospodarka i zaangażowanie w bijatyki) to wzmocnienie naszych możliwości i pozycji negocjacyjnych. A to w którą stronę ostatecznie kij popłynie wiedzą tylko starzy traperzy ;-)

***

A jako bonus  historia człowieka, który nie zahajlował na wiecu NSDAP: http://finance.yahoo.com/news/tragically-powerful-story-behind-lone-105558169.html


Po przemowie Stalina za przerwanie klaskania, jak opisywał Sołżenicyn, należał się Gułag: http://davidsisler.com/04-01-2000.htm

wtorek, 3 listopada 2015

Nie kijem go, to pałką

Nie słabną ataki na Polskę mające nakłonić nas do przyjęcia emigrantów.

Onet (Axel Springer) wywalił na jedynkę wywiad z autorytetką w randze profesora, który ma osłabić nasze postawy: http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/halina-grzymala-moszczynska-uchodzcy-z-bliskiego-wschodu-szukaja-w-europie-godnosci/h9lyzg W komentarzach pod artykułem  panuje jednak wyjątkowa jednomyślność i na tej Pani nie zostawiają suchej nitki.

Pojawiły się też fundusze zagraniczne na zmiękczanie tubylców:
http://www.ngofund.org.pl/projekty-uchodzcze/

Do rozdzielenia ponad 3 miliony złotych na:


- przygotowanie kadry specjalistów do pracy z nowymi grupami uchodźców,

- działania przygotowujące lokalne instytucje publiczne i społeczności lokalne do przyjęcia nowych grup uchodźców,

- przygotowanie materiałów przydatnych do pracy z nowymi grupami uchodźców,

- działania monitoringowe i badawcze służące diagnozowaniu istniejących i potencjalnych barier i problemów w przygotowaniu do przyjęcia nowych grup uchodźców.

w tym "badanie opinii, postaw, zachowań różnych grup społecznych wobec uchodźców, których wyniki posłużą do projektowania działań mających na celu zmianę negatywnych postaw wobec uchodźców."

czyli będą nas testować i na nas wpływać.

Krew się we mnie burzy na samą myśl że zachód traktuje nas jak kraj kolonialny w którym mogą sobie robić to co chcą. Nawet jeśli nie jest to robione przy pomocy przemocy ale za pomocą miękkich, propagandowych środków i obdzielania kasą miejscowych pomagierów.
Na szczęście nie jest tak że nie możemy nic zrobić. Coraz lepiej idzie nam budzenie się z postkomunistycznego letargu. Zobaczymy kto wygra :-)

UPDATE: Wyniki konkursu: http://www.ngofund.org.pl/projekty-uchodzcze/wyniki-konkursu/






poniedziałek, 2 listopada 2015

Założymy się że PiS też będzie utrzymywać Polaków w stanie bezbronności?



A poniżej typowy obrazek ze Szwajcarii. Chłopaków też często widziałem jak kulturalnie sączą sobie na dworcach piwko. A obok automaty :-)


wtorek, 27 października 2015

Budżet obywatelski - kradzież zuchwała z naigrawaniem się z ofiary.

Od kilku lat coraz modniejszym pomysłem władzuchny staje się łapanie frajerów na tzw "budżet obywatelski". Jak to działa? Z kasy wyskubanej podatnikom oddziela się cząstkę i przeznacza na projekt, który w głosowaniu mogą wybrać wyborcy w danym mieście/dzielnicy. Czy to chodnik, czy boisko czy poczekalnię-noclegownię dla oczekujących w kolejce do specjalisty NFZ.

Można by pomyśleć że jak już jakaś kasa jest zbędna biurokracji to mogliby odesłać ją na konta podatnikom czy jeśli nie opanowali jeszcze funkcjonalności na poziomie pakietu office to choć zostawić jako zaliczkę na następny podatek. Ale nie, cwane typki przymrużyły oczka i wymyśliły jak to zrobić żeby uchodzić za dobroczyńcę w oczach poddanych.

Można to porównać do działalności klasowego osiłka który po wymuszeniu od wszystkich uczniów kieszonkowego robi im niespodziankę mówiąc " a teraz każdy dostanie ode mnie po lizaku, można wybrać - wiśniowy lub malinowy".

Bezczelność tej rozbuchanej kamaryli nie zna chyba już granic. Zresztą podobny manewr stosują ze sławnym jednym procentem podatku, który można przekazać na wybraną organizacją. Oczywiście pod warunkiem że dana organizacja zgłosi się do reżimu po odpowiedni numerek a ten łaskawie go przyzna. I leci kasa do fundacji i działaczy społecznych, którzy społecznie przejmują złotówki zajumane podatnikowi (trzeba zaznaczyć że czasem te pieniądze idą naprawdę do ludzi pomagającym bezinteresownie innym, ale nie wiem jaki to procent).

Dla człowieka który choćby czytał o jeszcze nie tak dawnych czasach gdzie ludzie sami dla siebie stawiali szkoły, pomagali budować sobie mieszkania czy pracować, robili drogi ta omnipotencja i narzucone pośrednictwo biurokracji (i przy okazji zaprzyjaźnionego z nią "partnerstwa prywatnego" ) jest zjawiskiem przerażającym. Idzie to wszystko w kierunku na którego końcu jest sytuacja w której zabiorą nam wszystkie dochody i będziemy musieli prosić o to żeby oddali nam część z tego w jakiejś formie z powrotem. A ICH będzie coraz więcej i coraz bardziej pazernych. Proszę napisać sobie ciąg dalszy. A zresztą, nie trzeba nawet pisać, wystarczy tylko poczytać dobrych pisarzy science-fiction. Albo kroniki komunizmu.





27.10.2015 I mały Update dotyczący marchewki:

Jak ja lubię te przecieki z prywatnych, amerykańskich agencji konsultingowo-wywiadowczych :-)
O Stratforze już kiedyś pisałem ( http://transatlantycki.blogspot.com/2015/01/analizy-stratfora-dotyczace-polski-z.html ). a teraz kwiatek z rekomendacji dotyczących polityki wobec Iranu dla przyszłego prezydenta USA (2008). Przeciek jest z maili Johnna Brennana, obecnego dyrektora CIA. W roku 2008 prowadził prywatną firmę The Analysis Corp (TAC) w ramach której sporządził tą rekomendację: https://wikileaks.org/cia-emails/The-Conundrum-of-Iran/The-Conundrum-of-Iran.pdf, której punkt czwarty brzmi po prostu:

Wstrzymać się z Atrakcyjniejszymi Marchewkami czy Kijami.

Hold Out Meaningful Carrots, as Well as Sticks

I nikt już nam nie wmówi że polityka międzynarodowa jest skomplikowana :-)


Przy okazji polecam książkę Marka Kęskrawca o Iranie - "Czwarty pożar Teheranu". Ciekawa lektura.



poniedziałek, 26 października 2015

Dwie reklamy


Ostatnio na mieście rzucają mi się w oczy te dwie poniższe reklamy. Nie mogę znaleźć odpowiedzi czy mogą zadziałać czy nie? Czy dzieciaki na tyle polubiły i oswoiły się ze złowrogo wyglądającymi postaciami, jakby z wojennych kreskówek, aby te mogły je namówić do kupna słodyczy?

Czy tyle jest kobiet czujących jakiś związek z wrażliwością subkultury gotyku, żeby trafiała do nich reklama rajstop na cmentarzu?

Bardzo chciałbym zobaczyć badania na których opierali się marketingowcy tych dwóch kampanii. Co pewnie mi się nie uda. Intuicja podpowiada mi że to nie powinno zadziałać. Ale nie jestem z branży więc tu moja intuicja może zawodzić. Jeśli w nadchodzących miesiącach takich reklam będzie więcej, znaczy że to działa.

Wargorr - Wedel - Czekolad - reklama czekolady.

Adrian - rajstopy - reklama na cmentarzu.

***

A jeśli chodzi o komentarz powyborczy to:


Na coś więcej trzeba poczekać kilka miesięcy. 

Chciałoby się wierzyć że Kaczyński, posiadacz wielkiego doświadczenia w rozgrywkach, kampaniach i bieżącej polityce nagle stwierdzi, że zamiast rozgrywać sobie kolejną partię szachów na Polsce ku radości intelektualnej i nakarmieniu własnego ego, zapragnie dostać się do przyszłych historycznych książek o wielkich postaciach. Że będzie chciał aby kiedyś ludzie (nie czynniki oficjalne) z własnej woli i inicjatywy budowali mu pomniki. I że będzie chciał zmienić coś na serio i wygranym dla Polaków kierunku. Ale takich polityków, patrzących na dekady do przodu to w realu chyba już nie ma. Przynajmniej jeśli chodzi o tych skutecznych w zdobywaniu władzy.


poniedziałek, 19 października 2015

Nie było fałszerstwa w wyborach samorządowych w 2014?


"Grupa ekspertów z Fundacja Batorego od kilku tygodni prowadzi badania i próbuje wyjaśnić, dlaczego w ubiegłorocznych wyborach odsetek nieważnych głosów wyniósł ponad 17%. Wyniki badań zostaną zaprezentowane w przyszłym tygodniu, ale już dziś wiadomo, że część wyborców nie potrafiła sobie poradzić z oddaniem ważnego głosu na karcie w formie książeczki."

Źródło: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Fundacja-Batorego-Raport-z-analizy-niewaznych-glosow-z-wyborow-samorzadowych-3425996.html

Nie jestem zwolennikiem teorii fałszerstwa ale wypuszczanie takiego newsa-przecieku przy braku publikacji całościowego raportu (ma być za tydzień) to tak trochę nie tego. Zwłaszcza że był wokół tego dość gorący spór polityczny.


niedziela, 18 października 2015

Szwajcarska Partia Ludowa znów wygrywa wybory


Szwajcarska Partia Ludowa (UDC/SVP) zdołała powiększyć nawet liczbę posiadanych miejsc w parlamencie. UDC/SVP programowo jest najbardziej zbliżone do polskiej partii KORWIN  z tym, że z uwagi na lokalną specyfikę duża część członków to agraryści. Na ten wynik, jak zgodnie podkreślają komentatorzy, miała znaczy wpływ kwestia imigrantów zawsze obecna w szwajcarskich dyskusjach, wzmocniona tym co obecnie dzieje się w Europie.


Projekcja wyników na godzinę 19.00 (źródło: http://www.20min.ch/ro/news/suisse/story/L-UDC-gagnerait-11-sieges-au-National-27970983 )


Update 19.10: Rezultaty ostateczne bez większych różnic: http://www.rts.ch/info/dossiers/2015/elections-federales/7177895-l-udc-rafle-11-sieges-au-national-le-centre-perd-8-mandats-et-le-ps-3.html

Nie zmieni to raczej polityki rządu, która opiera się na dochodzeniu do konsensusu między różnymi partiami. W Szwajcarii polityka wygląda nieco inaczej a nawet przedwyborcze dyskusje w głównych mediach nie są jałową młócką partyjnych propagandystów jak to ma miejsce u nas.


piątek, 16 października 2015

Za głos na PO nawet dają leczenie w Elblągu?

Taki lokalny smaczek z kampanii. Czyli coś co redaktorom ze stolicy umyka:
 Źródło: http://www.kurier-ilawski.pl/guestbookPreview.php?messageID=42230

Platforma nie przebiera w środkach i zrobi wszystko, aby tylko utrzymać się przy władzy. 
Zaangażowała do tego swoich samorządowców, którzy w ramach swoich obowiązków służbowych, za które biorą ciężką forsę z naszych podatków, prowadzą kampanię dla kandydatów Platformy. 

Oto jeden z przykładów z gminy wiejskiej Iława. 
Mam pytanie do sołtysów Gminy Wiejskiej Iława. Czy to prawda, że wójt Harmaciński na spotkaniu z sołtysami kilka dni temu rozdawał materiały wyborcze Elżbiety Gelert (PO), namawiał do jej poparcia mówiąc, że ją "bardzo dobrze zna" i zawsze może coś tam z nią "załatwić dla was i waszych rodzin", jeśli zajdzie potrzeba to nawet leczenia lub przyjęcia do szpitala w Elblągu...? Prawda to? 

Jeśli tak, mamy ewidentne łamanie prawa. Namawianie się do głosowania na kandydatkę Platformy z zamiarem późniejszego czerpania wymiernych korzyści z tego - to jest kryminał i odpowiednie służby winny tym się natychmiast zająć. 
Zresztą na wiejskim zebraniu w Kałdunach, zdaje się również w ramach obowiązków służbowych, wójt Harmaciński namawiał do głosowania na Panią Gelert, rozdawał jej plakaty i cieszył się jak dziecko, że nie braknie, bo swoją piękną brykę miał zapakowaną po brzegi jej plakatami. 

Przed wyborami prezydenckimi było podobnie. 

Na inauguracyjnym spotkaniu z sołtysami w Dziarnach zbierane były listy poparcia dla urzędującego Prezydenta Bronisława. Później angażowani byli zarówno sołtysi jak i dyrektorzy szkół gminnych w szeroką kampanię wyborczą kandydata Platformy na Prezydenta RP. A po przegranych wyborach wójt bardzo szybciutko potrafił przylgnąć do działaczy z PIS-u, szczególnie tych z władz powiatowych i widać to było gołym okiem na imprezach gminnych. 
Nie ma to jak zabezpieczyć się z każdej strony. Taka to jest nasza lokalna władza kochana. Wykorzystuje się podległy aparat piastowanej władzy do prowadzenia kampanii wyborczej swoim kandydatom i nieważne są koszty. Podatnik zapłaci.


Nowoczesna Cenzura, czyli fundacje na jurgielcie

Na Bogusława Wolniewicza doniosła Otwarta Rzeczpospolita. Za co? Za posiadanie innego zdania niż media i politycy głównego nurtu.

Cała historia jest tutaj (od 23 minuty):
http://www.dlapolski.pl/boguslaw-wolniewicz-odwiedzila-mnie-policja-dn-8-pazdziernika-2015-warszawa

Ważniejsze jest jednak to kto finansuje tą antypolską organizację wchodzącą w buty cenzora? Robert Brzoza sporządził listę: http://wiadomosci.robertbrzoza.pl/polska-kolonia/otwarta-rzeczypospolita-oskarza-mnie-o-antysemityzm/

- klamra.org (dotowane przez Batorego czyli Open Society Fundations Sorosa, fundusze zagraniczne i fundusze polskie z instytucji nadzorowanych przez POwców)
- sama Fundacja Batorego
- Fundacja Fundusz Współpracy - kasa z Komisji Europejskiej, MSZ, inne programy publiczne. Powołana blisko 25 lat temu jako Fundacja Skarbu Państwa, z administracji państwowej. Czyli krótko mówiąc ekipa trwale przyssana do pieniędzy podatników dysponowanych przez polityków.

- inne

Więc nie ma się co dziwić że proniemiecka PO i organizacje zagraniczne starają się jak mogą żeby z nas zrobić potulnych niewolników, bojących się zabrać głosu.

Co, mam nadzieję, tym szmaciarzom, a nie, przepraszam, lepiej będzie - jurgieltnikom, się nie uda.

Update: 19.10 - tu jeszcze informacje o innych sponsorach OR: http://korwin-mikke.pl/wazne/zobacz/fundacja_sponsorowana_przez_zydow_naslala_policje_na_prof_wolniewicza/119441


czwartek, 15 października 2015

Politycy śpiewają

Przebój kampanii. Pani Klaudia Jachira z Nowoczesnej.


Misiek z PO co to nie pęka.


Polityk z Singapuru, który wyszedł ze śpiewem do ludzi:


I klasyk - Polityczny Choreograf:





poniedziałek, 12 października 2015

PSL - Dzielmy się przyjemnościami!

"Dzielmy się przyjemnościami" - takie hasło wywalił sobie na stronie facebookowej PSL z Sońska.
I to jeszcze po francusku. To nie to co jakieś oficjalne i drętwe "Człowiek jest najważniejszy" czy mniej oficjalne ale domyślne "Dzielmy się posadami i wpływami". Brawo za nowoczesny marketing ;-)

PSL - Partageons les plaisirs!




No dobra. Tak naprawdę to prawdopodobnie zrobili sobie fotkę w sieci francuskich jadłodajni, żeby było światowo. Albo ktoś to żółte kółko przytargał do jakiegoś lokalu w Polsce. Nie wiem. Wyszło trochę zabawnie :-)

piątek, 9 października 2015

Takietam o Gdyni

Od mojej ostatniej wizyty miesiąc temu unijna szmata wyłopotała się o dalsze 20%. To cieszy. Cieszy zwłaszcza to że nikt jej w jednym z centralnych punktów turystycznych nie wymienia na nową. Anarchistyczne miasto.
Europa - Tak. Eurokołchoz - Nie. :-) Warto by wrócić do czasów Wspólnoty Węgla i Stali i EWG.


Druga sprawa to to, że poza centrum przekaz przedwyborczy Gdyni opanował komitet Kukiza wywieszając swoją główną kandydatkę na dostawczakach, a porozstawianych jest ich tu blisko dziesięciu, z tego co sam miałem okazję widzieć. Plakatowanie w Gdyni jest zabronione poza tablicami. Ciekawe jak wpłynie to na wynik wyborczy. Będziemy mieli okazję na zgrubne zmierzenie wpływu wizerunkowej kampanii miejskiej. Czy wyborca poddany oddziaływaniu twarzy z logiem rzeczywiście oddaje częściej głos na kandydata na którego jest bardziej eksponowany? Czy też zostanie to przytłoczone przekazem z innych źródeł?






czwartek, 8 października 2015

PSL a Osiedlowe Tablice Informacyjne w Proszowicach

Tablica jest jedną z pięciu, które zarząd osiedla zamówił dzięki dotacji pozyskanej z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich.

Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/8974449,proszowice-osiedlowa-tablica-informacyjna-musi-byc-stabilna,id,t.html


Na tablicy jak widać Kosiniak Kamysz z PSL. A komentarze internautów do tego wspaniałego newsa poniżej



Ale jak mawiał sławny pisarz Sofronow - "ludziom to nigdy nie dogodzisz" ;-)
A osiedle musi mieć i gospodarza i tablice!



środa, 7 października 2015

Zrób to Sam



Miało być bez kampanii na blogu ale PRL II tak jedzie po bandzie że nie sposób tego nie skomentować:




Update 14.10:

Nowoczesna sama sobie teksty do GW redaguje. Nowoczerska.



wtorek, 6 października 2015

Reklama Islamu

Dziś siedziałem dłużej na niemieckich stronach. W związku z tym i reklamy zaczęły mi się po niemiecku wyświetlać. W tym taka:



"Poznaj Islam i przekonwertuj się za pomocą bezpośredniej pomocy na czacie"https://www.edialogue.org/

Na angielskojęzycznym forum znalazłem skromne informacje na temat tego czatu.
http://mybroadband.co.za/vb/showthread.php/683980-eDialogue-org-Chatting-with-Muslims-trying-to-source-converts

Organizacja jest z Arabii Saudyjskiej czatuje 24 godziny na dobę aby namówić potencjalnych chętnych na przejście na Islam. Właściwie jest to meczet Alwabel w Dammam. https://www.facebook.com/alwabel.mosque , który najmuje konwertytów, głównie z USA, do dalszych akcji misyjnych.

Ekspansywni, a kasy mają więcej niż Świadkowie Jehowy. Na szczęście brak wersji polskiej, więc nie jesteśmy celem tej akcji.

Dalsze kursy dla nowych islamistów są darmowe.



Oczywiście Islam Islamowi też nie równy i na przykład właśnie w Dammam niedawno ISIS przyznało się do ataku bombowego na tamtejszy meczet szyicki ( https://en.wikipedia.org/wiki/Qatif_and_Dammam_mosque_bombings ), ale dla nas najważniejsze jest aby ich spory religijne i pomysły na życie zostały jak najdalej.

Kilka informacji o ich projektach z Linkedin:

eDialogue is an international specialized center concerns about introducing Islam to Non-Muslims in the world. It was founded in march 2011 by a team led by Eng. Majed Al-Ousaimi. The center which is located in Saudi Arabia, Dammam has a three main Projects:

1- Electronic Dialogue Website 24/7 (www.edialogue.org):
It's the first project which was established along with the center. It provides three languages: English, Spanish and Tagalog "The Filipino Language", yet there is more languages more to be established this year 2013. It's one to one private chat between a guest and one of the operators who are arranged to be available 24 hours to serve the visitors. Since its establishment till this month March 2013 more than 1801 new Muslims from 106 countries have reverted to Islam, 2,400,000 Visitors and 648,000,000 electronic ads views.

2- The New Muslim Academy (www.newmuslimacademy.org):
it's a non-profit organization founded in June, 2012 committed to help the new Muslims understand the basics of Islam and it's practices through an online course by famous scholars like Yusuf Estes, dr Bilal Philips and many other. Until March 2013 more than 3,300 new Muslims joined the academy and 450 graduates.

3- Messengers of Peace Academy:
It's an effective academy for training the center's workers and any interested individual online through many courses to prepare them to be capable of introducing Islam using new technology. 921 trainee have been trained throughout active courses.

Headquarters: Al Wabel Mosque. Dammam - Jubail Highway Dammam, Eastern Province 15141 Saudi Arabia

STOP TTIP - Psujemy im zabawę.

Już raz namawiałem do podpisania sprzeciwu przeciwko tajnej tajności, ale nie zaszkodzi przypomnieć:

"Komisja Europejska miała nadzieję zakończyć negocjacje w sprawie TTIP w tajemnicy i zawrzeć CETA poza publiczną kontrolą. Psujemy im zabawę. Dajemy obywatelom szansę, by wystąpili przeciwko TTIP i CETA. Jeżeli więcej niż milion z nas powie „nie!”, zwiększymy presję na decydentów w Brukseli i na poszczególne państwa członkowskie, aby zatrzymali TTIP i CETA. Zbierając podpisy, rozmawiamy z wieloma ludźmi, którzy nigdy przedtem nie słyszeli o porozumieniach handlowych i nie wiedzą, jakie skutki mogą mieć. Sondaże pokazują, że im więcej ktoś wie o TTIP i CETA, tym bardziej prawdopodobne jest, że będzie im przeciwny."

https://stop-ttip.org/pl/?noredirect=pl_PL




poniedziałek, 5 października 2015

Kto tu rządzi? Nauczyciele! (zawody w Sejmie i niezależność posłów od sektora publicznego)

11.2019 Aktualizacja po wyborach w  2019 tutaj: http://transatlantycki.blogspot.com/2019/11/kto-tu-rzadzi-2019-zawody-w-sejmie.html
______

Postanowiłem sprawdzić na ile finansowo niezależni są nasi posłowie od źródeł dochodu pochodzących z pieniędzy podatnika. Dane są jawne, miejsce pracy, zawód i majątek wiszą na stronie: http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/poslowie.xsp?type=A.

Wygląda na to że takich analiz nie ma bo różnego rodzaju instytucje zajmują się wszystkim oprócz tego co jest ciekawe.

Szybko okazało się jednak że nie ma co takich badań na własną rękę nawet robić bo godzina spędzona na czytaniu oświadczeń majątkowych szybko pozwala na nabranie pewności że spora większość wybrańców narodu żyje  po prostu z naszych podatków (chodzi o okresy w których nie są posłami).

Podzieliłem zawody które są wykonywane przez posłów/posłanki na 14 kategorii (były pewne kompromisy dotyczące zaszeregowania do danej kategorii, np. pielęgniarkę podciągnąłem pod lekarzy a 3 leśników pod urzędników, ale nie wpływające zbytnio na ogólny obraz). Niektórzy jako zawód podali po prostu "poseł". Liczbowo wygląda to tak:






Myśl jaka się nasuwa na początek jest taka, że sporą grupę stanowią ludzie których można nazwać zawodowymi mówcami – nauczyciele, prawnicy, zawodowi posłowie. W sumie nic dziwnego.


A przy okazji piękny przykład gdzie takim złotoustym coś nie wychodzi bo została przekroczona pewna bariera i obywatele przestają poddawać się słownej manipulacji. Obrona obywateli jak z podręcznika Cialdiniego „Wywieranie wpływu na ludzi”.





Co do zależności od finansowania z instytucji państwowych czy dzięki ich istnieniu (jak prawnicy) szkicowo obraz wygląda tak jak poniżej, ale gdy wgłębimy się w oświadczenia majątkowe i zobaczymy gdzie pracowała dana osoba, wyjdzie nam myślę ponad 90% osób zależnych od budżetówki czy gdzieś bardzo blisko - w działalności mocno regulowanej. Jeśli kogoś dziwi zakwalifikowanie tu prawników do zawodów zależnych od sektora państwowego to przypominam, że to Sejm komplikuje prawo, dzięki czemu żyją prawnicy, a z drugiej strony sądy, czyli główna część systemu, nie są ani prywatne ani obywatelskie, tylko jak najbardziej państwowe i centralnie sterowane.

Metodologia tej analizy jest grubo ciosana. Przepraszam za to ale szczegółowe i na poziomie opracowanie tematu zajęłoby mi kilka dni. Niestety te dane na stronie Sejmu w oświadczeniach majątkowych nie są zdigitalizowane więc nie mogę tego w miarę szybko automatem ogarnąć.
A to jest tylko blog pisany po godzinach.

Czy w nowym sejmie zmieni się obraz statystycznego posła z powyżej pokazanego na bardziej niezależny? Śmiem wątpić ale po wyborach zrobię podobną analizę.

Tabelka do powyższych wykresów:



sobota, 3 października 2015

Renowacja tablicy rejestracyjnej ;-)

Czesi w odruchu antyunijnego sprzeciwu zaklejają unijne gwiazdki na tablicach rejestracyjnych. Gwiazdki w ostatnich latach niepostrzeżenie zastąpiły flagi narodowe.



A w Polsce odpowiedni, profesjonalny zestaw do renowacji tablicy, można sobie kupić.:

(jakby ktoś pytał to nie płacili mi za reklamę, dobry pomysł wspieram frajersko za free,

czwartek, 1 października 2015

"Myśmy w Pułtusku nie takie numery robili"

Dużo wody w Narwi upłynęło od czasu gdy najlepszy z gospodarzy domów pakował się w Pułtusku aby kontynuować karierę w stolicy.


Dziś mógłby wracać ponieważ przed Pułtuskiem jawi się świetlana przyszłość. Otóż z Pułtuska będzie można dopłynąć barką czy łódką w każde miejsce Europy! A to w ramach programu Polska 3.0. Wspólnie to zrobią bo PSL właśnie się za to bierze. Oglądać od 4:40.



Oczywiście rozpoczęcie kampanii w Pułtusku w stylu Disco Polo


Źródło: http://www.kurier-w.pl/tadeusz-nalewajk-rozpoczal-kampanie-piknikiem-w-rytmie-disco-polo/

Najciekawszego, czyli tego co się dzieje w zacisznych gabinetach PSLowców się nie dowiemy (choć kto wie jakie jeszcze taśmy są do odpalenia) ale od czego wyobraźnia filmowców :-)

Stanisław Anioł: W Poltelu w telewizji będziesz robił, już! (Zwraca się do drugiego kolegi.) Chcesz w Paryżu?  

Kolega Anioła I :Tak! Jasne!  

Stanisław Anioł : Robisz w Paryżu, nie ma spra... chcesz w Pewexie, tak? (Zapytuje trzeciego kolegę.)
Kolega Anioła II:  W pewexie! 
 
Stanisław Anioł : A Peweksie tak? Masz w Peweksie!